Nadszedł czas darmowych kont bankowych

Cały świat dąży do wszelkiej elektronizacji, cyfryzacji i digitalizacji, a Unia Europejska jest zdecydowanie w czołówce. A do tego nowoczesnego wizerunku zdecydowanie nie pasuje gotówkowy obrót pieniędzmi. Dlatego też wydano stosowne dyrektywy, aby ten kanał dystrybucji materialnego pieniądza znieść, a przynajmniej mocno zredukować. W ten sposób zmiany dotarły również do Polski i od 8 sierpnia 2018 rodacy, którzy nie mają jeszcze konta w banku, otrzymali propozycję założenie PRP.

PRP – czy faktycznie są darmowe?

Na mocy wspomnianych przepisów, banki zostały zobowiązane do otwierania swoim klientom podstawowych rachunków płatniczych, w skrócie właśnie PRP. Taki rachunek może otworzyć osoba, która nie posiada żadnego konta w banku. Zarówno same formalności, jak i późniejsze prowadzenie rachunku mają być całkowicie bezpłatne. Czy jest jakiś haczyk? Oczywiście, posiadanie tego darmowego konta wiąże się z pewnymi ograniczeniami. Można z takiego konta wykonać zaledwie pięć transakcji w miesiącu, w tym także wypłat. Oprócz tego podstawowy rachunek nie może być powiązany z żadnymi produktami kredytowymi, nie można z niego też wypłacić pieniędzy za granicą. I taka wersja rachunku bankowego, jeśli komuś odpowiada, musi być udostępniona przez bank całkowicie za darmo.

 

Czy PRP będą popularne?

Nowe unijne przepisy miały na celu zminimalizowanie tzw. wykluczenia bankowego, czyli zjawiska, gdzie część społeczeństwa nie może korzystać z bankowych usług ze względu na opłaty. W Polsce to zjawisko nie jest zbyt duże, szacuje się, że jedynie 15-20% naszych rodaków nie ma żadnego konta bankowego. Można więc sądzić, że nowe przepisy miały na względzie inne państwa. Niemniej jesteśmy jednością, więc i u nas banki musiały się dostosować.

Z danych Związku Banków Polskich wynika, że żaden z funkcjonujących na polskim rynku banku nie uchyla się od obowiązku otwierania PRP na życzenie klienta, nie ma też żadnych utrudnień czy wykluczeń. Nie ma też kolejek.

Banki mają co prawda aż 18 miesięcy od wydania wspomnianej dyrektywy na dostosowanie się do przepisów, ale w większości przypadków PRP już funkcjonują.

Bankowcy nie przewidują jednak tutaj, że nastąpi jakiś boom na darmowe konta, jednakże wśród osób, które się na tą formę zdecydują upatrują nowych, pełnowartościowych klientów. Można podejrzewać, że wiele osób z czasem uzna ograniczenia związane z tą darmowością za spore utrudnienie i zdecyduje się na zmianę PRP na odpłatny, ale wygodniejszy produkt. Tym bardziej, że obecne opłaty za prowadzenie rachunku bankowego w wielu firmach uległy znacznemu obniżeniu. Mało tego, często można liczyć też na darmowe prowadzenie rachunku w zamian za odpowiednią ilość transakcji i comiesięczne wpływy w odpowiedniej kwocie.

Za pomocą podstawowego rachunku płatniczego klient banku będzie otrzymywał comiesięczne wpływy, opłaci podstawowe rachunki i będzie nawet miał darmową kartę bankomatową. Cóż z tego, skoro może dokonać jedynie pięciu transakcji? I o ile płatności kartą za zakupy są możliwe bez ograniczeń, o tyle już zakupy internetowe będą już generowały opłaty. Nie można też korzystać z debetu i karty kredytowej.

Oczywiście dla osoby, która do tej pory w ogóle nie miała konta w banku, może to być usługa w pełni wystarczająca, ale apetyt rośnie w miarę jedzenia. Dowodem na to są klienci, którzy zdecydowali się na założenie konta w wyniku obniżek opłat za prowadzenie rachunków, które miały miejsce jakiś czas temu. Dziś cieszą się swoboda przepływu pieniądza, robią zakupy internetowe, zakładają konta oszczędnościowe i rachunki maklerskie. Bankowcy sądzą, że tak też będzie z większością osób, które zdecydują się na założenie darmowego konta PRP.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *